zbawienie dla Ciebie - o Bogu...tak normalnie...
Blog > Komentarze do wpisu

BOŻE PROWADZENIE

Od dłuższego już czasu nosiłam się z zamiarem, by napisać o działaniu Boga w moim życiu i choć czułam Jego obecność - konkretne, namacalne dowody Jego działania pojawiły się dopiero niedawno.

Wierzę głęboko w to, że mój wyjazd na początku listopada do Dublina, gdzie teraz mieszkam, był Jego Wolą, bo mimo, iż nie miałam w Polsce pracy, z zaoszczędzonych środków mogłabym spokojnie jeszcze przeżyć kilka miesięcy. Wierzę jednak, ze On dla każdego z nas ma coś więcej, aniżeli tylko skromną, pełną wyrzeczeń wegetację i stąd moja tu obecność, ale nie tylko z tego powodu.

Mój pobyt w Dublinie, to także możliwość rozwoju duchowego, brania udziału w spotkaniach rodzącej się tutaj wspólnoty – nowego, tworzonego przez nas Kościoła – jestem więc tu niejako “na misjach”. Te nasze wspólne spotkania i modlitwy pozwoliły mi na pójście do przodu w mojej wierze i w moim chodzeniu z Bogiem. To tutaj “pozwoliłam” Bogu na działanie w moim życiu. To tutaj tak naprawdę otworzyłam się na Jego Słowa!

Pierwszym przykładem niech będzie znalezienie dla mnie pokoju u życzliwej, wierzącej rodziny, co po wcześniejszym niezbyt dobrym doświadczeniu mieszkania z Polakami, jest prawdziwym błogosławieństwem. Tak więc, po wcześniejszych, wyczerpujących poszukiwaniach, pomodliliśmy się z jednym z braci o pokój dla mnie u dobrych ludzi i taki pokój się znalazł  -  w ciągu 10 minut od naszej wspólnej modlitwy.

Kolejną rzeczą jest pomodlenie się naprawdę z wiarą o pracę dla mnie tu w Dublinie – praca się znalazła zaraz na drugi dzień po naszej wspólnej modlitwie. Przy czym warto podkreślić, że  modliliśmy się JUŻ Bogu dziękując za to, że On już wszystko dla mnie przygotował i teraz tylko pozostaje Mu dziękować za to, że tak jest. Nie modlę się wiec o pracę, tylko dziękuję Bogu, że On w swojej Miłości i Dobroci już ją dla mnie zabezpieczył (bo przecież chce dla mnie dobrze i o tym mnie zapewnia w swoim Słowie). Nie modlę się o mieszkanie, tylko JUŻ Bogu dziękuję za to, że ono dla mnie przygotowane czeka.

Staram się też osłaniać swoje życie codzienną modlitwą, zabezpieczać je przed trudnościami, atakami, kłopotami. Kiedy z niezrozumiałych dla mnie przyczyn, już pierwszego dnia mojej pracy jedna z koleżanek robiła mi dość przykre uwagi – pomodliłam się o to, pobłogosławiłam ją, związałam w Imieniu Jezusa wszystkie z tym związane przeciwności i oto następnego dnia ta dziewczyna sama do mnie przyszła, przeprosiła mnie i prosiła, bym nie miała do niej żalu.

Kolejnym przykładem niech będzie pokonanie modlitwą przeziębienia i zatrucia. Kiedy modlimy się, że nie zgadzamy się na chorobę naszego organizmu, choroba ustępuje i dokładnie tak było w moim przypadku.

Ważne:

  1. W swoich modlitwach nie tyle prośmy, co raczej JUŻ Bogu dziękujmy, że On to dla nas już dawno w swoich zamysłach uczynił.

  2. Związujmy [pokonujmy, brońmy się przed nimi, obwarowujmy] wszelkie pojawiające się przeciwności w Imię Jezusa.

  3. Nie zgadzajmy się na choroby i inne złe wydarzenia w naszym życiu – przeciwstawiajmy się im w Imieniu Jezusa.

WIARA, to nie tylko zawierzenie, ufność i zaufanie, że coś się stanie, ale to także działanie w oparciu o to, w co wierzymy!!! Wierzę, że mogę zostać uzdrowiona – więc modlę się o to i uzdrowienie następuje; wierzę, że Bóg ma dla mnie pracę – modlę się o to i ją faktycznie dostaję. Modlitwa z wiarą jest tutaj tym wymaganym działaniem! Wierzę i działam w oparciu o to, w co wierzę! Chrześcijaństwo to działanie w wierze – nie bierność!

Emi_grise, www.emigrise.blox.pl

Dublin, XII 2005r.

czwartek, 05 stycznia 2006, zbawieni

Polecane wpisy

  • DOG IN THE FOG

    Wchodzi facet do sklepu. - Poproszę episkopat. - E...chyba "epidiaskop". - Nie, nie, podjąłem już diecezję. - Chyba "decyzję". - Niech mnie pan nie poucza. W sz

  • PRZED ZAŁOŻENIEM ŚWIATA

    Na przestrzeni ostatnich miesięcy lubię zastanawiać się nad kwestią "przed założeniem świata". Lubię myśleć o tym, że Bóg PRZED ZAŁOŻENIEM ŚWIATA miał plan dl

  • JAK SPĘDZISZ DZISIEJSZY DZIEŃ?

    Hillman Os "Cóż tedy? Będę się modlił duchem, będę się modlił i rozumem; będę śpiewał duchem, będę też śpiewał i rozumem". 1 Kor. 14:15 Jak bardzo realna jest d

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2006/01/09 21:05:03
Bardzo mnie to zbudowało. Chyba właśnie to potrzebowałam teraz przeczytać. Chwała Jezusowi Chrystusowi!!
Pozdro. i dzięki ze to napisałaś. Chwała Jezusowi Chrystusowi!!
Abigail:)
-
2006/01/14 16:50:53
I ja pieknie pozdrawiam :-)

emi (Gosia)
-
Gość: Aniyah, *.ipowerweb.com
2006/06/17 06:54:50
-
2006/09/30 22:32:59
budujący blog,jeszcze bardziej mnie utwierdził w wierze.Dziękuje i pozdrawiam
-
Gość: Paweł Ce, 109.243.210.*
2010/10/16 19:50:37
Boże prowadzenie jest piękne, ale w tym co opisujesz jest pewna niejasność.
Punkt 3. W takim razie co z przyjęciem cierpienia jako ofiary. Co z szukaniem woli Boga?
Są momenty w życiu, gdy Bóg chce nas uzdrowić i modlitwa z ufnością to sprawia. Ale są też takie chwile, gdy oczekuje od nas wytrwałości w trudnościach i zsyła je nam dla naszego udoskonalenia. Na potwierdzenie:
''Gdyż Pan, Bóg twój, doświadcza cię, chcąc poznać, czy miłujesz Pana, Boga swego, z całego swego serca i z całej duszy.''
(Pwt 13:4)
Za to wszystko będziemy dziękować Panu Bogu naszemu, który doświadcza nas, tak jak i naszych przodków.
(Jud 8:25)
Na cóż się przyda ofiara z owoców bożkowi? Nie będzie przecież jadł ani czuł zapachu - tak jest z tym, kogo Pan doświadcza.
(Syr 30:19)
a zapomnieliście o upomnieniu, z jakim się zwraca do was, jako do synów: Synu mój, nie lekceważ karania Pana, nie upadaj na duchu, gdy On cię doświadcza.
(Hbr 12:5).

Dziękowanie z góry za spełnioną prośbę zahacza o magię. Magia polega bowiem na wypowiedzeniu regułki, która sprawia, że coś nam się spełni. Wiara natomiast polega na modlitwie z ufnością, która na końcu pozostawia wszystko w rękach Boga, który może, ale nie musi uzdrowić, bo może mieć głębszy cel niż samo uzdrowienie.

Uważaj proszę na takie praktyki.
-
Gość: Steffi, *.dynamic.mm.pl
2011/03/21 19:00:23
Całkowicie zgadzam się z Tobą Pawełku. Najpierw przedstawiam Panu Bogu całkowicie szczerze mój problem . Proszę żeby się tym zajął . Następnie wierząc ,że Pan Bóg naprawdę tym się zajmie ,dziękuję Mu wierząc że tylko On wie jak temu wszystkiemu zaradzić , dlatego całkowicie zgadzam się z Jego Święta Wolą,bo wiem , że tylko ON wie co dla mnie najlepsze . Wiem ,że dla Pana Boga jest ważne abym mówiła Mu o swoich pragnieniach i swoich uczuciach , emocjach. Pozdrawiam.
-
Gość: Aona, *.dsl.bell.ca
2012/02/10 04:15:26
"Kolaczcie a bedzie wam otworzone, szukajcie a znajdziecie..." "Wiara cie uzdrowila..." "Proscie tak jak byscie juz otrzymali..." to sa cytaty z Ewangeli, i czarnej magii w tym niema.
A Pana Boga raczej nikt do nieczego jeszcze nie zmosil, wiec jezeli sie prosi w Jego imieniu i dziekuje, nastepnie to co dalej nastapi w rezultacie tego o co sie prosilo jest Jego wola i za co trzeba tez dziekowac.
Proscie i dziekujcie z wiara.
I jak to mowia "z miloscia przez zoladek do serca" tak tez "ze Slowem Bozym przez serce do zrozumienia"
Z Panem Bogiem
-
2013/10/29 15:48:44
"Przyglądając się dzisiejszemu Kościołowi (kler-liturgia-teologia) tradycyjny katolik najpierw się oburza, potem trwoży a w końcu wybucha śmiechem."

lista mailingowa
zbawieni.blox.pl

Twój email



dowiedz się więcej >> 

statystyka

Skopiuj CSS