zbawienie dla Ciebie - o Bogu...tak normalnie...
Blog > Komentarze do wpisu

BÓG - WOJOWNIK - ZWYCIĘZCA

Moimi notkami staram się zachęcić czytelników do głębszego zastanowienia się nad sprawami wiary. Dlatego notki bywają nietypowe, kontrowersyjne lub po prostu dziwne. Jeśli jednak choć jedna osoba przybliża się w ten sposób do Boga, to jest to mój wielki sukces i powód do radości.

Nikt z nas nie ma pełnego obrazu Boga. Poznajemy Go przez całe życie, a to i tak niewiele wobec wieczności.

Dzisiaj chciałbym przedstawić Wam Boga – Wojownika – Zwycięzcę.

„Pan wyrusza jak bohater, jak wojownik budzi zapał do walki, rzuca donośny zew bojowy, wydaje okrzyk, nad swoimi wrogami odnosi zwycięstwo. Już długo milczałem, nie odzywałem się, powstrzymywałem się; lecz teraz jak rodząca będę krzyczeć, będę zawodzić i skomleć”. (Iz. 42,13-14)

„Lecz Pan ocknął się jakby ze snu, jak wojownik, który sobie podochocił winem. Uderzył na tyły wrogów swoich i okrył ich wieczną hańbą”. (Ps. 78,65-66)

Kiedy Bóg walczy, to oczywiście zwycięża. Zauważcie, jaka determinacja jest przedstawiona w tych opisach:
- „rzuca donośny zew bojowy” – kiedy Bóg wyrusza do walki, to nie mówi po cichutku, On krzyczy tak, żeby wszyscy słyszeli
- "jak rodząca będę krzyczeć" – słyszeliście rodzącą kobietę – ona nie kryje swoich uczuć, wszystkie zdroworozsądkowe bariery idą nagle w zapomnienie, pozostaje krzyk
- „jak wojownik, który sobie podochocił winem” – naturalną cechą wojownika jest odwaga, a co dopiero kiedy jeszcze doda sobie odwagi

To jest lekcja dla nas. Tak walczy Bóg. A jak wygląda nasza modlitwa? Czy powyższe opisy charakteryzują Twoją modlitwę. Bóg właśnie tak walczy, a Ty?

Jak myślisz - czy Bóg lubi kiedy jesteśmy ekspresyjni w naszych modlitwach, czy raczej woli grobową powagę?

A może Bóg chce zobaczyć Twoją determinację, kiedy Go o coś prosisz. Czy naprawdę Ci zależy?

Może powiesz: nikt mnie tak nie nauczył się modlić, sądziłem, że to jest zupełnie inaczej.

Służę pomocą. Postaram się odpowiedzieć na wszystkie pytania.
poniedziałek, 27 kwietnia 2009, zbawieni

Polecane wpisy

  • PATRZEĆ JAK BÓG PATRZY

    Wciąż uczę się iść za Bogiem, czasem prowadzić kogoś bliżej Boga. To przez cały czas jest takie nieporadne, ale wierzę, że będzie lepiej. Wiem jedno - na każdeg

  • JAKI JEST BÓG

    Dostałem ostatnio maila od świadka Jehowy, w którym tenże świadek mówił, że Jehowa to, Jehowa tamto. Wszystko oczywiście na podstawie wersetów z Biblii w "lepsz

  • TO PAN BÓG SIĘ GNIEWA?

    Jakiś czas temu na pewnym spotkaniu usłyszałam takie mniej więcej zdanie: „Ludzie nie chcą przyjść do Boga, gdyż się nie boją Jego gniewu”. Wiecie,

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: mar7iola, *.adsl.inetia.pl
2009/04/28 13:40:00
czyżbym wyczuła małą nutkę obawy ,a wręcz dekadencji? ..dziwne? to co nadchodzi,to dopiero będzie dziwne...ani oko ani ucho...no bo pozazmysłowe...chyba;) Taki ultraviolet ...w realu.Nie zauważyłam nic dziwnego w prowokacjach, które rzucasz...
Lew z Judy.....skopany tak,ze powstał z rykiem w imieniu Boga ....o tym piszę z ludżmi....choć mam ochotę przestać...sie odzywać.W ogóle....
www.youtube.com/watch?v=Mkd8V6wOsV4
Lew nie śpi-Lew zaryczał...:P Pozdrawiam ciepło;)
-
2009/04/28 14:16:01
mobi - Gość: mar7iola, 77-253-38-115.adsl.inetia.pl
Obawy nie ma a tylko czasem po prostu warto się wytłumaczyć. Dobrze, że dla Ciebie to nie jest dziwne.
-
Gość: , *.dynamic.gprs.plus.pl
2011/07/21 20:54:09
Lecz Pan ocknął się jakby ze snu, jak wojownik, który sobie podochocił winem. Uderzył na tyły wrogów swoich i okrył ich wieczną hańbą. (Ps. 78,65-66)
Niech On się ocknie może znowu, bo patrząc na ten świat myślę, że śpi i to bardzo mocno, a tym czasem tutaj wszystko mu się rozłazi.
A swoją drogą to przyznać muszę, że na poziomie taktycznym Bóg jest niezły. Ciekawe czy również na strategicznym. Może czytał Sun Tzu.

lista mailingowa
zbawieni.blox.pl

Twój email



dowiedz się więcej >> 

statystyka

Skopiuj CSS